Jakość życia w wieku senioralnym

  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF
  • Drukuj zawartość bieżącej strony
26 maja 2015

Aby dokładnie zanalizować i ocenić jakość życia starszej części społeczeństwa koniecznym zabiegiem jest rozpatrzenie problemu, z którym seniorzy borykają się praktycznie na co dzień – z nadmiarem czasu wolnego.

Próba zdefiniowania pojęcia czasu wolnego nie jest, wbrew pozorom, łatwym zadaniem. Trudność ta wynika przede wszystkim z faktu bardzo różnego pojmowania tego problemu przez poszczególnych członków społeczeństwa. Dodatkowo na postrzeganie tego zjawiska ma wpływ bardzo wiele czynników zależnych od osobniczych upodobań
i uwarunkowań konkretnych jednostekw społeczeństwie.

Niezmiernie istotnym, nieomawianym dotychczas, elementem składowym czasu wolnego jest dobrowolność, czyli brak jakiegokolwiek przymusu w trakcie wykonywanych
w nim czynności. Czas wolny przeznaczony jest przede wszystkim na zaspokojenie podstawowych potrzeb jednostki w zakresie uczestnictwa, biernego lub czynnego,
w przeróżnych przejawach kultury; na polu szeroko pojętego wypoczynku, rozrywki, czy rozwijaniu zainteresowań hobbystycznych.

„Tak pojmowany czas wolny to sfera ludzkiego życia, na której nie ciążą żadne bezpośrednie zobowiązania i normatywne skrępowania, a więc czas autonomiczny, dyskrecjonalny, wykorzystywany przez człowieka dowolnie według jego własnych upodobań i możliwości czyli czas całkowicie zależny od jednostki, bez względu na sposób jego wykorzystywania.”

 

Ludzie starsi w czasie wolnym wykazują przeróżną aktywność społeczną, taką jak:

  • aktywność rekreacyjno-hobbistyczna - spacery, zajęcia sportowe, praca
    w ogródku i na działce, hobby (malarstwo, muzyka, rękodzieło, kino, teatr, koncerty;

  • aktywność receptywna - oglądanie telewizji, słuchanie radia, czytanie gazet
    i książek;

  • aktywność zorientowana publicznie - działalność społeczna i polityczna,
    a także działalność w parafii;

  • aktywność integracyjna - spotkania naukowe szkoleniowe, towarzyskie oraz działalność charytatywna (kluby seniora, koła gospodyń, Uniwersytety Trzeciego Wieku, spotkania z przyjaciółmi;

  • inne rodzaje aktywności - formy aktywności wykazywane przez osoby starsze, które nie mieszczą się wyżej wymienionych typach.

 

Ponowne włączenie ludzi starszych w główny nurt wydarzeń społecznych nie jest sprawą ani łatwą, ani możliwą do przeprowadzenia w krótkim czasie. Dodatkową trudność stanowi fakt niedoceniania potencjalnych możliwości tej grupy społecznej. Inną sprawą jest utrata przez tych ludzi pewności siebie związaną z gwałtowną zmianą roli społecznej, którą do tej pory odgrywali. Nagle człowiek, który czynnie pracował zawodowo, przechodząc na emeryturę staje się, w swojej własnej świadomości, jednostką nieproduktywną – z producenta przekształca się w biorcę. Człowiek taki mimowolnie zaczyna czuć się jak obywatel drugiej kategorii, podlega specyficznej segregacji wiekowej i izolacji społecznej.

Rzeczywiste przywrócenie ludzi starszych do społeczeństwa może odbywać się na wielu poziomach jednak podstawą tych działań, moim zdaniem, powinna być szeroko pojęta edukacja ukierunkowana właśnie na ludzi w podeszłym wieku. Starość nie dyskwalifikuje człowieka, jak głosi jeszcze jeden mit, z możliwości edukowania się i pogłębiania swoich kwalifikacji. Wręcz przeciwnie, zdaniem części uczonych w tym okresie życia ludzkiego dochodzi do „przestrojenia” funkcji witalnych na intelektualne. Powodowane jest to prawdopodobnie nieodpartą chęcią ukierunkowania swojej aktywności na te sfery działalności, które pozwolą na pozostawienie po sobie czegoś wartościowego dla następnych pokoleń. To właśnie obszar działania andragogiki – zajmuje się kształceniem dorosłych. Dziedzina ta powstała w XX wieku. Początkowo stanowiła część składową pedagogiki ogólnej i filozofii wychowania. Jej rozwój związany jest także z antropologią filozoficzną, psychologią człowieka dorosłego, etyką, socjologią kultury i wychowania, historią oświaty
i myśli pedagogicznej.

Wdrażane są również różnorodne formy poradnictwa dla osób w wieku emerytalnym. Koncentrują się one głównie na żywotnych problemach dotyczących tej konkretnej grupy społecznej. Poradnie prowadzące taką działalność, poruszają się w obrębie kilku dyscyplin naukowych zjednoczonych w jedną naukę – gerontologię.

 

Kłopoty, czy też problemy życiowe, których rozwiązania można szukać
w poradniach gerontologicznych dzielą się zasadniczo na trzy podstawowe grupy skupiające się na:

  • Problemach wynikających z procesu starzenia się i postrzegania siebie jako osoby starszej i starej;

  • Konstruowaniu planu życiowego, reorganizacji życia w okresie postprentalnym, wdowieństwa, w okresie emerytalnym, gdy trzeba dokonać wyboru aktywności życiowej;

  • Pomocy w podtrzymaniu sprawności intelektualnej, ćwiczeniu pamięci, sprawności fizycznej, rozwoju społeczno-moralnego.

„W Polsce istnieje więc pilna potrzeba stymulowania aktywności i kreowania takiego stylu życia, który dostarczy człowiekowi staremu satysfakcji osobistej oraz będzie
w większym stopniu użyteczny publicznie.”

Do życia i dobrego samopoczucia nie wystarczy ludziom zapewnienie
tzw. podstawowych potrzeb materialnych, bardzo ważne są potrzeby wyższego rzędu, do których zalicza się potrzebę twórczości, wiedzy, piękna. Ważną grupę stanowią potrzeby psychospołeczne. Na szczególne wyartykułowanie zasługuje potrzeba społecznej użyteczności, akceptacji i więzi emocjonalnej, które w starszym wieku utożsamiane są
z sensem życia. Człowiek starszy chce być potrzebny, doceniany, partnersko traktowany. Zaspokojenie tych potrzeb daje szansę na lepsze, godniejsze życie. W gerontologii społecznej mówi się najczęściej o potrzebie przystosowanej egzystencji, która jest wypadkową większości właściwych człowiekowi starszemu potrzeb. Zaspakaja się ją gdy następuje równowaga pomiędzy środowiskiem życia człowieka a jego psychiką. Z drugiej strony ważnym elementem jest aktywność.

„Ludzie starsi pozbawieni aktywności są ubodzy emocjonalnie i społecznie.” Ważne jest utrzymanie kontaktu z rodziną, przyjaciółmi, sąsiadami. Wprawdzie emeryci potrzebują czasem spokoju i ciszy , ale chcą także czuć wokół siebie tętniące życie i uczestniczyć w nim czynnie. Inną grupą potrzeb stanowią tzw. potrzeby komunikacyjne. Komunikacja jest potrzebna w zachowaniu interakcji ze środowiskiem społecznym. Daje ona szansę realizacji potrzeby przezwyciężania trudności, wyrażania siebie, współdziałania, wpływania. Seniorzy, którzy zdecydowali się uczestniczyć w zajęciach organizowanych przez Uniwersytet Trzeciego Wieku w dużej mierze dążyli do zaspokajania potrzeb intelektualnych jak również wykazywali chęć poznania grona nowych osób, wykorzystania pożytecznie wolnego czasu, uciekali przed samotnością, kontynuowali zainteresowania, zaspokajali ambicje, poczucie bezpieczeństwa oraz potrzebę bycia użytecznym. Realizacja tych potrzeb podnosi samoocenę, powoduje zmianę dotychczasowego stylu życia, buduje pozytywne myślenie. Dlatego coraz większą popularnością cieszą się instytucje i organizacje zrzeszające osoby w wieku emerytalnym. Z wiekiem mózg wyraźnie się kurczy i obniża się liczba neuroprzekaźników, ale liczba połączeń międzykomórkowych w ogromnym stopniu zależy od ćwiczeń umysłowych. Systematyczna praca umysłowa, nawet w zaawansowanym wieku może skutkować niespodziewanymi wynikami.

Można więc powiedzieć, że prowadząc przez cały czas aktywne życie intelektualne, człowiek wypracowuje sobie pewną rezerwę mózgową, z której będzie korzystał
w późniejszym wieku. Cyceron, który sam dożył sędziwych lat zgodnie z receptą, że najcenniejsza na starość jest świadomość dobrze przeżytego życia i aktywność intelektualna, o starości napisał: „A czyż nie jest wielkim szczęściem, żeśmy już wysłużyli, że tak powiem, nasze lata na żołdzie zmysłowości, ambicji, rywalizacji, waśni i wszelkiego rodzaju namiętności - że wreszcie możemy należeć do siebie samych i być, jak to mówią, sami dla siebie. A jeśli mamy jeszcze do tego zamiłowanie do nauki i wiedzy, które są jakby pokarmem umysłu, to cóż może być milszego nad wolną już od przymusowych działań starość”

 

dr n. med. Ireneusz Skawina

 

PIŚMIENNICTWO: 

  1. Buhler Ch.: Bieg życia ludzkiego. Wyd. Naukowe PWN, Warszawa 1999

  2. Durbas E.: Gerontologia – moja fascynacja. Zeszyty Wyd. WSHE, Łódź 2000

  3. http://wiadomosci.onet.pl/1160139,242,3,kioskart.html
  4. Jabłoński L.: Podstawy gerontologii i wybrane zagadnienia z geriatrii. Wyd. „Czelej”, Lublin 2000

  5. Kwilecka M.: Bezpośrednie funkcje rekreacji. Wyd. Almamer Wyższa Szkoła Ekonomiczna, Warszawa 2006

  6. Michalska A.: Zagadka długowieczności

  7. Synak B.: Polska starość. Wyd. Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2003(20)

  8. Szarota Z.: Gerontologia społeczna i oświatowa: zarys problematyki. Wyd. Naukowe AP, Kraków 2004

  9. Tadeusz A.: Uniwersytety Trzeciego Wieku w Polsce. Rocznik Pedagogiczny, 2001; 24: 101 – 123

  10. Wnuk W. (red.): Ludzie starsi w trzecim tysiącleciu : szanse, nadzieje, potrzeby. Wyd. Alta 2, Wrocław 2002

  11. Wnuk W.: Poradnictwo dla osób starszych wyzwaniem dla andragogiki [w:] Nauczyciel androlog u progu XXI wieku, (red). Horynia W., Maciejewski J., Wrocław 2002

  12. Worach – Kardas H.: Wiek, a pełnienie ról społecznych. Warszawa – Łódź 1983

  13. Ziębińska B.: Uniwersytety Trzeciego Wieku jako instytucje przeciwdziałające marginalizacji osób starszych. Doktorat, Katowice 2007

Rozwiń Metryka

Podmiot udostępniający informację:
Data utworzenia:2015-05-26
Data publikacji:2015-05-26
Osoba sporządzająca dokument:
Osoba wprowadzająca dokument:Administrator
Liczba odwiedzin:4456